Niestety, Lublin podobnie jak Warszawa [zobacz >>>] cierpi na nadmiar środków finansowych. Żeby zużyć budżet na ścieżki, a przy okazji choć trochę pogorszyć bezpieczeństwo rowerzystów [zobacz >>>], buduje kilometry płotów. Na zdjęciu zachodni brzeg Zalewu.