Ludzie listy piszą

Trwają prace na ul. Nowowiejskiej, a równolegle – wymiana pism w sprawie tegoż remontu. Na początku roku zwróciliśmy uwagę na to, że projekt, którym pochwaliło się miasto [zobacz >>>], ignoruje uwagi zarówno Zielonego Mazowsza [zobacz >>>] jak i całej Komisji Dialogu Społecznego ds. Transportu, a w efekcie posiada, delikatnie rzecz ujmując, słabe punkty. W odpowiedzi na maile zaskoczonych internautów Biuro Koordynacji rozesłało obszerną informację, z której wynikało przede wszystkim że miasto tworzy Komisje Dialogu Społecznego jedynie dla picu.

Mnie jednak najbardziej zainteresowało powołanie się na prawo o ruchu drogowym. Postanowiłem podrążyć trochę temat, gdyż jako praworządny cyklista chciałbym po nowej Nowowiejskiej jeździć zgodnie z przepisami, a żadnych wskazówek jak można tego cudu dokonać w Informacji nie znalazłem. Jednocześnie zapytałem ZDM, czy przyznaje się do stanowiska przypisanego mu przez Koordynatorów, które rzekomo zablokowało możliwość sensownego rozwiązania ruchu rowerowego na placu Politechniki.

Efekty, dość interesujące, relacjonuję niżej. Po kolei: pełna treść informacji, moje maile, odpowiedzi i komentarz wraz z rysunkiem poglądowym.

2011.02.25: Informacja na temat remontu ulicy Nowowiejskiej

Załącznik do pisma nr KI-WM-ASI-720-1-1-2011 Wydziału Monitorowania Przygotowania Inwestycji Biura Koordynacji Inwestycji i Remontów w Pasie Drogowym [w skrócie, hmm, BKIiRwPD] Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy:

Komisja Dialogu Społecznego działająca na podstawie ustawy z dnia 24 kwietnia 2003 r. o działalności pożytku publicznego i wolontariacie oraz uchwalanego corocznie przez Radę m.st. Warszawy programu współpracy z organizacjami pozarządowymi, ma charakter inicjatywno-doradczy. Przyjęte przez nią stanowiska są wyrazem opinii organizacji tworzących komisję, nie są zaś wytycznymi obligatoryjnymi dla twórców projektów remontów i inwestycji komunikacyjnych. Nie wszystkie postulaty komisji mogą być przyjęte do realizacji, z różnych powodów. Każdy projekt podlega uzgodnieniom w merytorycznych biurach i instytucjach, które narzucają określone rozwiązania wynikające np. z ustaleń prawa miejscowego, przepisów ruchu drogowego, organizacji komunikacji zbiorowej itp. Do tego są jeszcze wytyczne wymagane przez przepisy prawa budowlanego. W tym konkretnym przypadku, ul. Nowowiejskiej, warto też pamiętać, że ulica ta jest w obszarze objętym ochroną konserwatorską i wszelkie prace tamże muszą być zaakceptowane przez Biuro Stołecznego Konserwatora Zabytków oraz Biuro Architektury i Planowania Przestrzennego - Wydział Estetyki Przestrzeni Publicznej. Innymi miejskimi organami, których akceptacja była niezbędna w przygotowywaniu projektu był zarządca drogi czyli Zarząd Dróg Miejskich oraz Inżynier Ruchu m.st. Warszawy. Projekty organizacji ruchu były także opiniowane przez Policję i Zarząd Transportu Miejskiego. Postulaty Komisji Dialogu Społecznego zostały uwzględnione na tyle, na ile pozwalały na to wymienione powyżej uwarunkowania.

Tramwaje Warszawskie zobligowane złym stanem technicznym torowiska przystąpiły do opracowywania projektu remontu torów wraz z elementami jezdni (jezdnia, chodnik, zjazdy, miejsca postojowe). Przedsięwzięcie to podzielne zostało na dwa zadania: ZADANIE 1) torowisko i jezdnia na odcinku od wschodniej krawędzi jezdni ul. Waryńskiego do pl. Zbawiciela; ZADANIE 2) torowisko i jezdnia na odcinku od pl. Politechniki (wraz z pl. Politechniki) do wschodniej krawędzi jezdni ul. Waryńskiego, przy czym granica robót w ciągu ul. Waryńskiego wyznaczona została przed przejściami dla pieszych – południowym i północnym (wzdłuż ul. Nowowiejskiej).

Podczas remontu ul. Nowowiejskiej jako elementy uniemożliwiające nielegalne parkowanie zostały zastosowane słupki typu „Syrenka”, które są wykorzystywane w obszarach objętych ochroną konserwatorską. Na całej długości remontowanego odcinka ul. Nowowiejskiej, tj. od pl. Zbawiciela do pl. Politechniki zostaną ułożone nowe betonowe płyty chodnikowe o wymiarach 50x50 cm, natomiast wjazdy do posesji i miejsca postojowe, wyspy dzielące i wyspę centralną na pl. Politechniki pokryje szara kostka granitowa. Przy przejściach dla pieszych pojawią się rzędy żółtych betonowych płyt z wybrzuszeniami dla niewidomych. Przystanki tramwajowe będą miały nawierzchnię z płyt granitowych oraz – przy krawędziach peronów – rzędy płyt o szorstkiej nawierzchni oraz z wypukłościami, które zasygnalizują osobom niewidomym zbliżanie się do krawędzi. Zastosowane wiaty przystankowe są wiatami typu konserwatorskiego czyli takie, jakie mogą być ustawione w obszarach objętych ochroną konserwatorską (jak np. w Alejach Ujazdowskich).

Zarządca drogi nie wyraził zgody na przeprowadzenie ruchu rowerowego na zasadach ogólnych na rondzie na pl. Politechniki. Projekt nie przewiduje przejazdu rowerowego przez południowy wlot skrzyżowania ul. Nowowiejskiej z ul. Waryńskiego, gdyż stanowi dowiązanie do projektu ścieżki rowerowej wykonanej przez firmę AZET dla Zarządu Miejskich Inwestycji Drogowych (odcinek pl. Konstytucji – ul. Batorego). W zatwierdzonej przez Inżyniera Ruchu m.st. Warszawy stałej organizacji ruchu dla ścieżki rowerowej w ul. Waryńskiego nie został zaprojektowany przejazd dla rowerzystów. Na wydzielony jednokierunkowy pas drogi dla rowerów na odcinku od zachodniej granicy opracowania do zachodniego przejścia dla pieszych (czyli odcinka od ul. Waryńskiego do pl. Politechniki) nie było zgody Inżyniera Ruchu. Ponadto wydzielony pas wymusiłby przebudowę wlotu ul. Nowowiejskiej na pl. Politechniki, co nie jest możliwe ze względu na wytyczne Stołecznego Konserwatora Zabytków (które przedstawię w dalszej części). Dlatego też zdecydowano się na wytyczenie ścieżki rowerowej dwukierunkowej o szerokości 2,0 m; wyjątek stanowi ścieżka wzdłuż peronu tramwajowego, której szerokość wynosi 2,5 m. Większa szerokość ścieżki rowerowej jest nie możliwa z uwagi na istniejące w terenie słupy trakcyjno-oświetleniowe. Ścieżka ta dowiązuje się do zaprojektowanej ścieżki dla ZMID oraz planowanej przez Zarząd Terenów Publicznych ścieżki wzdłuż ul. Noakowskiego. Ruch rowerowy na odcinku od ul. Waryńskiego do Pl. Zbawiciela może odbywać się po torowisku na zasadach ogólnych.

Przebudowa pl. Politechniki zgodnie z postulatami KDS nie jest możliwa ze względu na zalecenia Stołecznego Konserwatora Zabytków - ul. Nowowiejska znajduje się w obrębie Stanisławowskiego założenia urbanistycznego, wpisanego do rejestru zabytków (tzw. oś Stanisławowska). Konserwator stwierdza: zaleca się pozostawienie istniejącej szerokości chodnika i geometrii ulic wraz z kształtem ronda ... dopuszczalne jest oznakowanie zwężenia pasa ruchu na nawierzchni jezdni. Zalecenie to zostało zrealizowane - zgodnie z dokumentacją projektową szerokość jezdni ronda wynosi 6,5 m, w tym powierzchnia wyłączona z ruchu o szerokości 1,5 m, tak więc szerokość pasa ruchu dookoła ronda wynosi 5,0 m. Zgodne z postulatami KDS jest także zastosowanie mniejszych łuków na połączeniach jezdni - na rondzie pl. Politechniki promienie łuków, które są korygowane na wlotach, są w przedziale 10÷15 m, natomiast promienie łuków korygowanych na skrzyżowaniu z ul. Waryńskiego wynoszą 8 m. Pozostałe łuki, na których wymieniany jest krawężnik, odzwierciedlają istniejące promienie. Na Pl. Politechniki roboty budowlane w przeważającym zakresie będą polegały na wymianie zniszczonej nawierzchni jezdni, chodników, bez zmiany geometrii ronda. Wytyczone zostanie natomiast dodatkowe przejście dla pieszych – po wschodniej stronie przystanków tramwajowych – co znacznie ułatwi poruszanie się pieszych.

Projekt remontu ul. Nowowiejskiej, jak już wcześniej wspominaliśmy, stanowi dowiązanie do zatwierdzonego projektu stałej organizacji ruchu dla ścieżki rowerowej wykonanej przez AZET dla ZMID-u. Zostały w niej zaprojektowane wydzielone lewoskręty zgodnie z obowiązującymi przepisami dla wlotów o trzech pasach ruchu. Tak więc nieuzasadnione jest wnioskowanie o likwidację lewoskrętów. Ponadto przedmiotem opracowania Tramwajów Warszawskich nie była przebudowa skrzyżowania ulic Nowowiejska - Waryńskiego pod względem sygnalizacji świetlnej i zasadniczych zmian w geometrii. Inżynier Ruchu m.st. Warszawy nie wyraził zgody na wyłączenie z ruchu odcinka ul. Nowowiejskiej od ul. Waryńskiego do pl. Zbawiciela. Jest on wykorzystywany jako dojazd do pl. Zbawiciela dla osób nadjeżdżających z kierunku południowego ul. Waryńskiego, w tym pojazdów jadących z Trasy Łazienkowskiej. Tym samym niemożliwe jest zbudowanie platformy na przystanku tramwajowym przed pl. Zbawiciela. Po przeciwnej stronie ulicy, przy przystanku tramwajowym w kierunku Ochoty, nie będą wprowadzone żadne zmiany jeśli chodzi o rozmiary chodnika czy też platformy przystankowej. Projekt Tramwajów Warszawskich umożliwi uporządkowanie parkowania na ul. Nowowiejskiej – miejsca parkingowe będą wydzielone z chodników i w dużej mierze otoczone słupkami. Na odcinku od ul. Waryńskiego do pl. Politechniki po północnej stronie ulicy dopuszczone będzie parkowanie skośne, po południowej – równoległe. Natomiast na odcinku od ul. Waryńskiego do pl. Zbawiciela, po południowej stronie przewidziano miejsca parkingowe równoległe.

2011.02.25: No dobra, ale jak po tym jeździć?

Do: Biuro Koordynacji Inwestycji i Remontów w Pasie Drogowym.

Dziękuję za otrzymane obszerne wyjaśnienia, przesłane jako załącznik do pisma nr KI-WM-ASI-720-1-1-2011. Zapoznałem się z nimi z uwagą, jednak nie udało mi się znaleźć odpowiedzi na moje pytania, zadane Państwu drogą mailową 2011.02.04. [zobacz >>>]

W pierwszym akapicie informacji na temat remontu ul. Nowowiejskiej twierdzą Państwo, że rozwiązania wynikają np. z przepisów ruchu drogowego.  Proszę zatem ponownie o odpowiedź na pytania jak w świetle tych właśnie obowiązujących przepisów ruchu drogowego należy korzystać z ujętej w projekcie infrastruktury rowerowej:

1. Jak rowerzysta korzystający z zaprojektowanej drogi dla rowerów w ul. Nowowiejskiej i jadący dalej na zasadach ogólnych w kierunku placu Zbawiciela ma pokonać skrzyżowanie z ul. Waryńskiego?

2. Jak rowerzysta ma zjechać z zaprojektowanej drogi dla rowerów w ul. Nowowiejskiej na jezdnię ul. Lwowskiej?

3. Jak rowerzysta ma wjechać na zaprojektowaną drogę dla rowerów z jezdni ul. Śniadeckich?

Z poważaniem,

Aleksander Buczyński

2011.02.25: I co na to zarządca drogi?

Do: Zarząd Dróg Miejskich.

W otrzymanej przeze mnie Informacji na temat remontu ulicy Nowowiejskiej, stanowiącej załącznik do pisma nr KI-WM-ASI-720-1-1-2011 (przesyłam w załączeniu), znajduje się m.in. wyjaśnienie, że:

Zarządca drogi nie wyraził zgody na przeprowadzenie ruchu rowerowego na zasadach ogólnych na rondzie na pl. Politechniki.

W związku z tym zwracam się do Państwa, jako zarządcy ul. Nowowiejskiej, z zapytaniem, jakim przesłankami kierowali się Państwo podejmując tę decyzję. W szczególności:

1. Wg badań niemieckich (Schnüll et al, Sicherung von Radfahrern an städtischen Knotenpunkten) czy belgijskich (Daniels et al, Design types of cycle facilities at roundabouts and their effects on traffic safety) rowerzysta poruszający się na małym rondzie wydzieloną ścieżką rowerową jest bardziej narażony na wypadek niż korzystający na zasadach ogólnych z jezdni ronda. Potwierdzają to też doświadczenia polskie, np. prof. Tracz i Gaca w artykule Wdrażanie audytu brd w Polsce wymieniają prowadzenie ścieżek dla ruchu rowerowego po zewnętrznej stronie jezdni ronda jako jeden z błędów projektowych zagrażających bezpieczeństwu ruchu (Drogownictwo 4/2010). Czy dysponują Państwo własnymi badaniami, negującymi dotychczasowe doświadczenia innych zarządców dróg i audytorów brd oraz wskazującymi na konieczność odmiennej organizacji ruchu?

2. Ruch rowerowy odbywa się na zasadach ogólnych na rondzie na pl. Politechniki od wielu lat. Czy w związku z tym notują Państwo w tym miejscu znaczną liczbę wypadków z udziałem rowerzystów, których można by uniknąć poprzez segregację ruchu rowerowego?

3. Jak w świetle braku zgody na przeprowadzenie ruchu rowerowego na zasadach ogólnych na rondzie na pl. Politechniki oraz obowiązujących przepisów ruchu drogowego rowerzysta ma zjechać z zaprojektowanej drogi dla rowerów w ul. Nowowiejskiej na jezdnię ul. Lwowskiej?

4. Analogicznie - jak rowerzysta ma wjechać na zaprojektowaną drogę dla rowerów z jezdni ul. Śniadeckich?

Z poważaniem,

Aleksander Buczyński

2011.03.25: ZDM informuje

ZDM-ZTBR-SST-5512-44-2-11

Do: Aleksander Buczyński.

W odpowiedzi na e-mail z dn. 25 lutego br., dotyczący projektu remontu ul. Nowowiejskiej, Zarząd Dróg Miejskich uprzejmie informuje, iż jako zarząd drogi wydaje opinie komunikacyjne do projektów technicznych, jak również zlecenia do projektów organizacji ruchu, jednak za przyjętą organizację ruchu odpowiada Inżynier Ruchu zatwierdzając projekt.

Informujemy, iż zarówno na etapie planowania zagospodarowanie terenu, jak i w fazie projektu organizacji ruchu, przedstawiona nam przez Inwestora dokumentacja przebudowy ul. Nowowiejskiej przewidywała urządzenie wydzielonej ścieżki rowerowej na Pl. Politechniki i do tego rozwiązania została wydana opinia ZDM z zaleceniem urządzenia ścieżki wokół całego ronda. Z uwagi na to, iż nie przedstawiono nam do opinii wariantu zakładającego prowadzenie ruchu rowerowego na zasadach ogólnych na Pl. Politechniki, nie mogliśmy odnieść się do tego rozwiązania. Co się tyczy bezpieczeństwa ruchu rowerowego na Placu Politechniki, to informujemy, że w okresie ostatnich pięciu lat nie odnotowano tu zdarzeń drogowych z udziałem rowerzystów, nie zgłaszamy zatem zastrzeżeń do prowadzenia ruchu rowerowego na zasadach ogólnych.

Z-ca Dyrektora

Michał Trzciński

Od redakcji: kto kłamie?

Staranna lektura już tylko tych dwóch pism pozwala stwierdzić, że coś tu jest nie tak. W kwestii ruchu rowerów wokół placu Politechniki Biuro Koordynacji Remontów i Inwestycji w Pasie Drogowym stwierdziło, że:

Zarządca drogi nie wyraził zgody na przeprowadzenie ruchu rowerowego na zasadach ogólnych na rondzie na pl. Politechniki.

Tymczasem sam zarządca drogi pisze:

Z uwagi na to, iż nie przedstawiono nam do opinii wariantu zakładającego prowadzenie ruchu rowerowego na zasadach ogólnych na Pl. Politechniki, nie mogliśmy odnieść się do tego rozwiązania.

I, reasumując: [...] nie zgłaszamy zastrzeżeń do prowadzenia ruchu rowerowego na zasadach ogólnych.

Kto kłamie? I jak ma się zachować biedny rowerzysta? Może Inżynier Ruchu coś wyjaśni?

2011.04.18: Inżynier Ruchu informuje

[2011.03.02 BKIiRwPD przekazało mojego maila do Inżyniera Ruchu, uznając że kwestie organizacji ruchu wykraczają poza kompetencje BKIiRwPD]

BD-IR-OR-KKP-152-12-6-11

Szanowny Panie,

W odpowiedzi na Pana pismo z dnia 25.02.2011 r. dot. uwag do projektu przebudowy ul. Nowowiejskiej, uprzejmie informuje, że zaprojektowany przebieg ścieżki rowerowej na Placu Politechniki nie wyklucza ruchu rowerowego na zasadach ogólnych po ulicach, na których nie ma wyznaczonych ścieżek rowerowych. W przypadku wyjazdu z ul. Śniadeckich włączenie w projektowaną ścieżkę rowerową odbywa się przy wykorzystaniu najbliższego przejazdu rowerowego; analogicznie – aby wjechać na jezdnie ul. Lwowskiej należy skorzystać z najbliższego przejazdu rowerowego w celu zjechania na rondo i włączenia się do ruchu na zasadach ogólnych.

W odniesieniu do poruszanego przez Pana problemu związanego z włączeniem się do ruchu na skrzyżowaniu ul. Nowowiejskiej z ul. Waryńskiego uprzejmie informuję, że zgodnie z ustaleniami podjętymi po spotkaniu, które odbyło się dn. 21.03.2011 r., zostanie opracowany projekt organizacji ruchu, dotyczący wyznaczenia przejazdu rowerowego przez ul. Waryńskiego. Przejazd ten umożliwi zjechanie z zaprojektowanej ścieżki rowerowej i włączenie się do ruchu na zasadach ogólnych.

Ponadto, obecnie prowadzone są analizy rozwiązań zastosowanych w innych miastach Polski, dotyczących dopuszczenia ruchu rowerowego na wydzielonych torowiskach tramwajowych, pod kątem możliwości zastosowania takiego rozwiązania na ul. Nowowiejskiej pomiędzy ul. Waryńskiego i Pl. Zbawiciela.

Jednocześnie przepraszam za opóźnienie w udzieleniu odpowiedzi na Pana pismo. Przyczyną takiego stanu rzeczy jest fakt, że problemy związane z przebudową ul. Nowowiejskiej są aktualnie omawiane, ponadto podejmowane są na bieżąco działania, mające na celu rozwiązanie w/w problemów.

Z poważaniem,

Zastępca Dyrektora Biura Drogownictwa i Komunikacji
Inżynier Ruchu m.st. Warszawy
Janusz Galas

Co z tego wynika?

Plac Politechniki

Plac Politechniki świecić będzie jasno na firmamencie polskiej myśli technicznej w zakresie organizacji ruchu drogowego. Spróbujmy sobie wyobrazić jak powinien zachować się rowerzysta stosujący się do zaleceń Inżyniera Ruchu i jadący na przykład od Śniadeckich do Noakowskiego:

W przypadku wyjazdu z ul. Śniadeckich włączenie w projektowaną ścieżkę rowerową odbywa się przy wykorzystaniu najbliższego przejazdu rowerowego.

Czyli: praworządny cyklista wjeżdża na rondo, mija wloty Lwowskiej i Noakowskiego, przecina tory tramwajowe, skręca w Nowowiejską, na przejeździe skręca pod kątem ostrym w drogę dla rowerów (de facto wcześniej musi wykonać przeciwskręt, bo brak jakiegokolwiek wyłukowania na styku DDR i jezdni), ponownie przecina tory tramwajowe i już może odbijać w Noakowskiego. Chapeau bas!

A gdyby tak po bożemu, kontrapasem? Byłoby o 6 punktów kolizji mniej (1x wjazd z Noakowskiego, 4x tramwaj, 1x przeciwskręt).

Nawet pozostawiając w Noakowskiego bez zmian zaprojektowany nieszczęsny pas dwukierunkowy i dorabiając zjazd nań bezpośrednio z ronda, zgodnie z uwagami ZM [zobacz >>>], byłoby o 5 punktów kolizji mniej.

Waryńskiego - Plac Zbawiciela

Tutaj sprawa wygląda już bardziej optymistycznie - zarówno doprojektowanie brakującego przejazdu rowerowego przez Waryńskiego (w kierunku placu Zbawiciela), jak i dopuszczenie ruchu rowerów na torowisku w kierunku od placu Zbawiciela do Waryńskiego są potrzebne. Rowerzyści jeździli w ten sposób, w cieniu sygnalizacji tramwajowej, już na długo przed remontem – usankcjonowanie tego organizacją ruchu uporządkuje sytuację i da znać innym użytkownikom drogi, że mogą się w tym miejscu spodziewać rowerzystów.

Problem może stanowić jedynie to, że wbrew stanowiskom ZM i KDS ścieżka od placu Politechniki do Waryńskiego nie jest jednokierunkowa, co niepotrzebnie komplikuje sytuację na skrzyżowaniu z Waryńskiego. Gdyby w kierunku do placu Politechniki ruch rowerów odbywał się na zasadach ogólnych jezdnią, na skrzyżowaniu byłyby o co najmniej 3 punkty kolizji mniej.