Umieszczenie przystanku w zatoce oddzielonej od jezdni spowodowało deficyt miejsca dla pieszych i rowerzystów i zaburzyło przebieg drogi rowerowej. Tuż za tym rozwiązaniem z dróg ekspresowych o prędkościach ponad 100 km/h znajduje się przejście dla pieszych z sygnalizacją.